Błotko czy rozpuszczalna?

Jak już wcześniej wspomniano w dzisiejszych czasach mamy do dyspozycji kawę mieloną tak zwaną sypaną lub kawę rozpuszczalną (mówimy tu oczywiście o warunkach domowych i to tych podstawowych). Zdania wśród miłośników są oczywiście podzielone, nie powinno być jednak sporów, ponieważ obydwa rodzaje są smaczne, a o gustach się nie rozprawia Kawa rozpuszczalna, w większości wypadków jest mocniejsza niż mielona. Zalewa się ją wrzątkiem, ale nie takim, nazwijmy to ‚pierwszym’, spokojnie możemy odczekać kilka sekund i dopiero zalać kawę. Warto poznać restauracja katowice, zamówić jedzenie na telefon łomianki, przewóz dań z restauracji. Niejedna restauracja siedlce ma dobre imię, a restauracje warszawa znane są każdemu.Dozowanie wedle podniebienia i potrzeby pobudzenia. Ta sama zasada dozowania tyczy się również kawy mielonej, w tym jednak przypadku ważne jest natychmiastowe zalanie kawy by zmielone ziarenka ‚otworzyły’ się pod wpływem temperatury i uwolniły cudowny smak i zapach. Nie kwestionowanym minusem kawy rozpuszczalnej jest jej przetworzenie, owszem smakuje bardzo dobrze, nie brudzi szklanek (nie tak bardzo bynajmniej), ale tak naprawdę jest produktem, który przeszedł bardzo daleką drogę ze wzgórz Kolumbii. Kawa mielona natomiast, mimo, że bliższa ziarenkom i tradycji potrafi wprowadzić w zakłopotanie. Jeżeli nie poczekamy aż, ‚błotko’ opadnie, lub zachłannie pijemy do ostatniego łyczka możemy skończyć ze wspomnianym ‚błotkiem’ na zębach.

Comments are closed.