Kawa towarzyska

Ostanie, nie mniej jednak nie najmniej ważne – są walory towarzyskie kawy. Włosi nie wyobrażają sobie życia bez kawy i bez wątpienia tylko w słonecznej Italii wypijemy prawdziwe cappuccino. Francuzi delektują się swoim Latte w przydrożnych kafejkach, nie zależnie od pory dnia i wieku. Anglicy oprócz swojej wszechobecnej herbaty pijają również kawę, ale piją ją ze słonymi przekąskami – paluszkami, precelkami, a czasem nawet z kiełbaskami Kultura picia kawy w Polsce to już zupełnie inna historia. Nie wyobrażamy sobie ploteczek z koleżankami bez kawy. Zapraszając gości do siebie mówimy: ‚Wpadnijcie na kawę!’. Jednakże, w odróżnieniu do Anglików, kawa w Polsce musi mieć słodkie towarzystwo – herbatniczek, którego można umoczyć w ciepłej kawie, lub przesłodkie ciasto, którego smak można zrównoważyć gorzkim napojem. Pijemy kawę rano by móc się obudzić, potem ze dwie kawy w biurze w celu lepszego funkcjonowania i przedłużenia sobie przerwy śniadaniowej, potem jeszcze jedna po pracy tak dla relaksu, no i czasem jeszcze jedna bo właśnie przyszła sąsiadka i przecież nie wypada nie zaproponować

Comments are closed.