Za i przeciw piciu kawy

Czekolada jest kaloryczna, ale uwalnia endorfiny hormony szczęścia. Alkohol psuje wątrobę, ale pozwala się wyluzować. Lody są kaloryczne i tuczące, ale szalenie pyszne. A kawa? Cóż kawa ma też swoje dwie strony i tyle samo zwolenników, co przeciwników. Zdecydowanie przeciw są ortopedzi, ponieważ kawa wypłukuje wapno z kości (głównie, dlatego nie powinny jej pić kobiety ciężarne) powodując ich słabnięcie i przyczyniając się do osteoporozy. Drudzy w kolejce są dentyści, nie dość, że wypłukuje wapno to powoduje paskudne przebarwienia, kolejni są gastrolodzy – kwaśna kawa podrażnia żołądek powodując zgagę i nadkwaśność żołądka. Nie zapominajmy oczywiście o kardiologach, kawa, a raczej zawarta w niej kofeina powoduje przyspieszenie tętna i szybsze bicie serca. Nie dajmy się jednak zwariować kawa ma również swoje zalety. Po pierwsze smak, nie można go zdefiniować, ale każdy ma swoją ulubioną kawę z mleczkiem lub z ‚prądem’. Po drugie kawa pomaga przeżyć ciężki dzień, pozwala szeroko otworzyć oczy i zamknąć ciągle ziewającą buzię. Dzięki niej możemy zarwać noc nad książką lub tańcząc do białego rana na dyskotece. Kawa ratuje również ludzi z niskim ciśnieniem, mała czarna (w rozważnej ilości), podnosi ciśnienie i pozwala normalnie funkcjonować.

Comments are closed.